"ROZMNAŻANIE ZER" - PŁYTA PIOTRA BAKALA

18 grudnia 2002 r. o godz. 18:00 w Teatrze Nowym w Warszawie odbyła się premiera nowego, drugiego albumu autorskiego Piotra Bakala. W koncercie - obok twórcy i wykonawcy piosenek - wzięli udział niemal wszyscy muzycy, którzy uczestniczyli w nagraniach. 

„Rozmnażanie zer”, to drugi album autorski Piotra Bakala. Pierwszy pt. „Obłoki” ukazał się w firmie Warner Music Poland w 1997 r. Muzycznie jest to płyta bardzo różnorodna: od lirycznych ballad poprzez bossa novę, swing, country-rock, folk, aż po brzmienia rockowe. Teksty piosenek, to odautorska wypowiedź twórcy na temat siebie samego i otaczającego świata: miłość, wolność, przemijanie, afirmacja życia, krytyczny dystans do otaczającej rzeczywistości, zachwyt nad naturą przeciwstawiony wszechobecnej żądzy pieniądza. Treści uniwersalne, przekazane w sposób komunikatywny, a jednocześnie prezentujące wysoki poziom literacki (dostrzeżony m.in. przez paryską „Kulturę” w 1988 r.)

W nagraniu albumu wzięli udział następujący muzycy: Lesław Matecki (gitary), Stanisław Szczyciński (instrumenty klawiszowe), Tomasz Szymuś (instrumenty klawiszowe), Robert Luty (perkusja), Adam Lewandowski (perkusja), Maciej Szczyciński (bas), Piotr Sękowski (akordeon), Jarosław Zawadzki (saksofon) oraz gościnnie Katarzyna Warno (śpiew w utworze 3. i 4.).

Płytę wydało Stowarzyszenie Literacko Muzyczne "Ballada" i Polskie Radio S.A. Sponsorem jest Poczta Polska.

Zawartość i czasy:

1

Rozmnażanie zer

muz. sł. Piotr Bakal

3’27

2

Być może raz

muz. sł. Piotr Bakal

4’05

3

Zmierzch 84

muz. Jarosław Szczepan, sł. Piotr Bakal

2’58

4

Znów jesteś

muz. sł. Piotr Bakal

2’53

5

Gdy nam się uda

muz. sł. Piotr Bakal

2’58

6

Koncert na dwoje

muz. sł. Piotr Bakal

3’42

7

Carpe diem 97

muz. sł. Piotr Bakal

3’47

8

Byle jak

muz. sł. Piotr Bakal

2’15

9

A co nam jeszcze

muz. Małgorzata Nowak, sł. Piotr Bakal

3’10

10

Terminus

muz. sł. Piotr Bakal

2’50

11

Ballada w e-moll

muz. sł. Piotr Bakal

4’46

12

Game over

muz. sł. Piotr Bakal

6’36

bonus

13

Posiedzimy jeszcze trochę

muz. sł. Piotr Bakal

3’26

Czas całkowity 47’22

 

RECENZJE

Paweł  Sztompke, redaktor bardzo popularnych audycji radiowych, na moje pytanie, czego oczekują jego słuchacze, odpowiedział krótko - m e l o d i i. Tymczasem wielu kompozytorów i znawców z kręgu muzyki poważnej i niepoważnej już dawno temu ogłosiło „koniec melodii”. Wszystkie możliwości dur, moll i innych skal zostały jakoby wyczerpane. (Praktyka rapu potwierdza tę opinię.) Piotr Bakal natomiast wygłasza zdanie odrębne. Krążek, którym właśnie nas obdarza, stanowczo  jest melodyjny. Piosenki takie jak tytułowa lub „Być może raz” a przede wszystkim „Ballada w e-moll” same chcą się śpiewać. Choć przeważają klimaty refleksyjne, liryczne  sporo jest dynamiki rocka (francuskojęzyczny „Terminus”). Pulsują też rytmy i frazy rodem z jazzu, nawet happy-jazzu („Carpe diem 97”). Obok oczywistych anglosaskich i słowiańskich korzeni doszukać się można inspiracji kompozytorskich takich muzyków jak Aznavour, czy Charles Trenet.

Piosenki swe Piotr Bakal podaje ciepłym, miękkim, ale i męskim głosem, dobrze rozpoznawalnym w tłumie współczesnych solistów. W dwóch utworach towarzyszy mu Katarzyna Warno, zharmonizowana doskonale z głównym bohaterem płyty wokalistka, „która nikogo nie udaje”, jak miał się wyrazić Wojciech Karolak. Współtwórcami krążka są znakomici muzycy. Właściwie wszyscy zasługują na wyróżnienie. Solistycznym  temperamentem i bogatą inwencją improwizacyjną zwraca uwagę gitarzysta Lesław Matecki. Urzekająco lirycznego Jarosława Zawadzkiego  nie pomylimy  z innymi alcistami.

„Śpiewam, bo muszę” - oznajmiała Agnieszka Osiecka głosami „Skaldów”.  Mistrzowie piosenki autorskiej, wzorem dawnych poetów, trubadurów, truwerów, ulegają musowi potrójnemu: sami rymują, komponują, śpiewają. (Piotr Bakal dodatkowo jest jeszcze współautorem aranżacji.) Artyści pojedynczy łączą się w pary, spółki, niekiedy się kłócą, rozstają. Artyście potrójnemu trudno rozstać się z samym sobą. Można mu pozazdrościć: nie musi dzielić się sukcesem (ani tantiemami!). Warto pamiętać jednak, że swą szczególną pozycję okupuje potrojonym wysiłkiem (i ryzykiem).

Adam Sławiński

 

Od czasu, gdy przestałem czynnie uprawiać działalność estradową, ze złośliwą satysfakcją powtarzam, że piosenkarstwo nie jest zawodem dla mężczyzny. Pełni satysfakcji nie posiadam wszakże, bo po pierwsze – nie odkryłem, co jest zawodem dla mężczyzny, a po drugie – co jakiś czas pojawiają się faceci, którym jakoś nie ujmuje męskości wydawanie melodyjnych dźwięków. To burzy mój spokój i rodzi zazdrość i frustrację.

Bez wątpienia facetem (mimo, że śpiewa) jest Piotr Bakal. Uprawiając ten zawód w Jego wieku, trzeba mieć i światopogląd i przekonanie o misji do spełnienia, jeśli nie chce się wyjść na głupa. Piotr bez wątpienia ma i jedno i drugie. Więc nie wychodzi. Przeciwnie, ze spokojem i godnością człowieka, który wie o czym mówi (i ma świadomość „jak” mówi) snuje swoją opowieść o świecie i własnych przypadkach. Jest w Jego pieśniach to wszystko, o czym myślą „normalni tego świata”. Jakaś przystań, jakiś spokój, strach przed przemijaniem, miłość. A tej miłości u Bakala dużo. I, gdy o niej mówi, mówi jak mężczyzna, bez wtykania licealistkom paluszka pod pachę, jak ktoś, kto wie, że to bilans wielkich wzlotów i równie wielkich upadków. Mówi prosto i ładnie, nie kokietując prymitywnymi ekscentryzmami. Mówi tak, że każdy normalny facet może Go wziąć za swojego rzecznika prasowego, przez co w publicznej opinii własnej damy z pewnością zyska parę punktów. Piotrek Bakal drąży i nie pozwala zapomnieć. Z głębokiego cienia naszej niepamięci wywleka sprawy, o których nie pamiętać jest dla mężczyzny wstydem. I jest w tym jakiś heroiczny optymizm mimo, iż śpiewa:

...i czy się spełni chociażby jedno
nasze wołanie
zanim zakuje nas w swoje drewno
dąb na polanie...

Jan Wołek

 

INFORMACJA O PUNKTACH SPRZEDAŻY

poprzez internet:

www.dalmafon.pl             www.merlin.pl  

w sklepach:

1. sklepik radiowej "Trójki", ul. Myśliwiecka 3/5/7, Warszawa
2. sklepik Polskiego Radia, Al. Niepodległości 77/85, Warszawa
3. księgarnia "Odeon", ul. Hoża 19, Warszawa, tel. (22) 6225173
4. księgarnia muzyczna, ul. Moliera 8, Warszawa, tel. (22) 8262378

5. sklep muzyczny "KOBO", podziemne rondo przy Dworcu Centralnym, Warszawa

6. księgarnia "Remus", ul. Sobieskiego 260, Wejherowo
7. księgarnia "Akme" w Augustowie, ul. 3 Maja 4
8. "Traffic Club" w Warszawie
można też pytać w sieci Empików

w hurtowniach:

WARSZAWA: "MCD", ul. Wolska 6, tel: (22) 632 49 63
WARSZAWA: "TAKT", Al. Krakowska 274, tel: (22) 868 76 37
GDYNIA: "BIS", ul. Raduńska 23, tel: (58) 623 17 51
TARNÓW: "SONIC", ul. Krakowska 2, tel: (14) 626 20 29
KATOWICE: "CENTRE POINT", ul. Pułaskiego 7, tel: (32) 2555065 w. 289


| Strona główna / index | SLM "BALLADA" | ARTYŚCI | WYDARZENIA | OPPA |